Ręczniki Zero Twist

Ręczniki Zero Twist

Podczas produkcji przędza może być poddawana różnorodnym procesom, które zmieniają jej właściwości. Standardowo przędza jest skręcana, tak aby była na tyle wytrzymała, by nie doszło do jej uszkodzeń podczas tkania.
W ostatnich latach jednak rozwinęły się nowe technologie skrętu przędzy, które sprawiają że otrzymany z niej ręcznik jest dużo bardziej miękki i bardziej chłonny. Przędzę o takich właściwościach otrzymujemy w wyniku procesu odwrotnego do skręcania.

„Rozkręcanie” włókien sprawia, że pojawia się między nimi więcej miejsca, gdzie może gromadzić się zbierana przez ręcznik wilgoć. Włókna nie są skręcone, tym samym stają się bardziej pulchne, co umożliwia lepszy przepływ powietrza. To z kolei sprawia, że ręczniki są bardziej miękkie i lepiej wchłaniają wodę.
Co więcej, dzięki nieskręconym włóknom powietrze łatwiej dociera do wszystkich zakamarków tkaniny, dzięki czemu mokry ręcznik szybciej schnie.

Ręczniki o powyższych właściwościach oznaczamy nazwami: Zero twist i Low twist.
Pierwszą różnicę pomiędzy ręcznikami low twist, zero twist i ręcznikami produkowanych w klasycznej technologii stanowią włókna bawełny. Do produkcji przędzy klasycznej używane są zarówno długie jak i krótkie włókna, podczas gdy w technologii low twist i zero twist wykorzystywane są tylko włókna długie.

Jak powstają ręczniki zero twist?

Ręczniki zero twist powstają drogą rozkręcania włókien tworzących nić czyli w procesie odwrotnym do klasycznego, w którym włókna nici są celowo skręcane, aby je wzmocnić i nadąć im trwałości. Termin „zero twist” oznacza po prostu „skręt bliski zeru”. Termin „low twist”, mówi nam, że włókna zostały skręcone w małym stopniu. Biorąc do reki ręcznik wyprodukowany w tej technologii od razu czujemy różnicę. „Rozkręcenie” włókien” sprawia, że mamy w rezultacie do czynienia z zupełnie nowym typem ręcznika. Z nowym typem, który ma wiele zalet , ale ma też i wady.



Wady i zalety ręczników zero twist

Większa miękkość. Lepsza chłonność

Jako, że ręczniki zero twist i low twist mają bardziej pulchne, otwarte włókna tworzące pętelki, okrywa pętelkowa jest bardziej „puchata”, a ręcznik jakby „nadmuchany”, puszysty.
Kiedy złożymy ręcznik o typowym skręcie i ręcznik zero twist, ten drugi zajmie nam więcej miejsca na półce i będzie robił wrażenie grubszego. Dlatego niekiedy ręczniki zero twist występują w niższych gramaturach. Nawet przy niższej gramaturze technologia zero twist gwarantuje fantastyczną miękkość i wodochłonność ręcznika.

Skąd bierze się lepsza higroskopijność ręczników zero twist?
Dzięki temu, że włókna bawełny nie zostały ze sobą ściśle połączone poprzez skręcenie, jest miedzy nimi dosłownie więcej miejsca, gdzie może być akumulowana woda. Wilgoć może natychmiast wsiąkać w pojedyncze włókienka. Rozkręcenie włókien ułatwia też przepływ powietrza w tkaninie, dzięki czemu ręcznik szybciej schnie.

Pylenie i mniejsza trwałość

Ręczniki zero twist i low twist mają jednak jedną wadę, o której trzeba pamiętać. Pylenie.
Wystarczy wyprać ręcznik zero twist, aby się o tym bezzwłocznie przekonać, znajdując pyłki włókienek w pralce czy też wokół suszącego się ręcznika. Pylenie w przypadku ręczników zero twist jest całkiem zrozumiałe. Jako, że włókienka tworzące przędzę nie zostały ze sobą ściśle skręcone, nie przylegają do siebie i podczas prania czy suszenia niektóre po prostu wypadają. Z tego też względu ręczniki zero twist nie będą tak wytrzymałe jak ręczniki o typowym skręcie i posłużą nam krócej. Wytrzymałość tkaniny nadawana właśnie poprzez skręt została w tej technologii zamieniona na jej miękkość, puszystość i chłonność.
Choć na początku włókienka zasypują nasza łazienkę, co może być uciążliwe, bądźmy cierpliwi. Pylenie mija po kilku praniach.

katalog produktów